Obserwatorzy

wtorek, 8 października 2013

Bieżnik dla Alicji

Długo znowu mnie tu nie było, czas skurczył się tak bardzo - wyjazdy, przygotowania kursów, zamówienia.
No ale po kolei : jakiś czas temu umówiłam się z Alicją  na prywatną wymiankę. Miałam uszyć bieżnik 100 x 50 cm w kolorach jakie wybrała : krem, spopielały róż, brudny róż i odrobina zieleni z brzegiem wykończonym linią falistą. Powstało coś bardzo delikatnego, myślę, że pasującego do otoczenia Alicji. Wiem, że go dostała, pisała już o tym na swoim blogu, więc teraz mogę umieścić zdjęcia :)






pikowałam go w różne, nowe dla mnie wzory - m.in. pączki róż :)
a lewa strona wyglądała tak:


Teraz przygotowuję nowy kurs patchworku :). Będzie to Kalejdoskop szyty dwoma metodami dającymi różne, bardzo ciekawe efekty. Odbędzie się 26.10

Wszystkie Was serdecznie pozdrawiam, dziękuję za wizyty, cieszę się z każdego pozostawionego słowa :)  

15 komentarzy:

  1. Marzenno? Ja mam pytanie... lamówkę ręcznie podszywałaś?

    Ładny ten bieżniczek, chociaż kolory zupełnie nie moje ;) Alicja się cieszyła, czytałam u niej :) Uściski i powodzenia w Twoich kursach! Śledzę co tam robicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu dzięki za wizytę:) i śledzenie tego co robimy na kursach, a lamówkę podszywałam ręcznie :)

      Usuń
    2. Tak myślałam z tą lamówką, ładnie wszyta :)

      Usuń
  2. Marzenko..sliczny ten bieznik, ciesze sie z jego posiadania ogromnie, Twoj chlebaczek juz gotowy, niebawem go wysle,,narazie leze pokrecona w domu..Dostalam tez od Ciebie sliczna podkladke pod szkalnke ale jej nie pokazalas .Odgapilam od Ciebie to nowe pikowanie w paki roz..pieknie wyszlo.Dzieki.Jeszcze raz pieknie za te wymianke dziekuje i pozdrawiam.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo pisałam już - nie spiesz się:) najważniejsze jest Twoje zdrowie, życzę żebyś szybko poczuła się lepiej, cieszę się, że róże wyszły!!! mi ten wzór bardzo się podoba i do kompletu pikuję rozwinięte róże z listami:)

      Usuń
  3. cudo! piikowanie tego typu to cos czego chcialabym sie kiedys nauczyc...

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzenko, mistrzu! Biezniczek cudeńko!!! Takie małe dzieło sztuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki pikowaniu, które nadaje charakter, wyszedł wręcz znakomity :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pikowanie wspaniałe. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  7. oj tak... Twoje pikowanie to zegarmistrzowska robota... a te cudne pączki róż to nie takie nowe...;)
    Też je mam na swoim bieżniczku od Ciebie i wyglądaja rewelacyjnie...
    Czekam też z niecierpliwością na relację z kursu o kalejdoskopie... bo jakoś mnie to bardzo zaintrygowało...

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym już zobaczyć WSZYSTKO co uszyłaś ale póki co pozachwycam się bieżniczkiem ;)))
    Uściski serdeczne ♥ .... pozdrowienia ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny bieżnik z Mistrzowskim pikowaniem ! Twoje prace nieustannie mnie zachwycają Marzenno :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten bieżnik jest wspaniały!!!
    Wyszedł fantastyznie :)

    Pozdrawiam serdecznie i idę oglądać inne Twoje dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko, jaki cudny!!!!!!! Jestem zachwycona, pikowania przepiękne, prawdziwy majstersztyk :)))))

    OdpowiedzUsuń