Obserwatorzy

wtorek, 28 lutego 2012

Widok za oknem

Witam nowych obserwatorów, cieszy mnie zawsze nowa pojawiająca się buźka, i niezmiernie cieszą ślady wizyt zaprzyjaźnionych już osób:) że chcą, że znajdują czas i ochotę żeby tu zajrzeć, skomentować, odezwać się. Dla mnie te wizyty są tak miłe , że gdybym mogła, codziennie pokazywałabym coś nowego:):)

Nie pokażę tym razem nowo uszytej pracy ale nową na tym blogu. Można ją wprawdzie oglądać na mojej stronie internetowej ale nie wszyscy oglądają strony, nie wszyscy je lubią, nie wiem dlaczego ale podobno łatwiej jest z blogiem. Jakiś czas temu pewna Pani poprosiła mnie o uszycie czegoś do długiego i wąskiego przedpokoju, tak żeby optycznie go skrócić. Ponieważ ta Pani znowu się odezwała, przypomniała mi się tamta praca:) Wtedy wymyśliłam , że będzie to Attic Windows, że uszyję widok za oknem i na końcu ciemnego przedpokoju " zainstaluję" okno z widokiem. Zabrałam się do roboty: przyczepiłam do ściany wielki arkusz szarego papieru i naszkicowałam duże drzewo w jesiennej szacie, drogę, pola i łąki. Pocięłam ten arkusz na 12 części i zabrałam się za szycie . Przygotowałam sobie 12 kawałków płótna wielkości przyszłego bloku i naszywałam dachówkowato kolejne elementy nieba, łąk itd. Drzewo, to robiona z małych kawałków aplikacja. Kupiłam kawałek cieniowanej , grubo tkanej wełny ubraniowej z której wyciągałam pojedyncze nitki starając się bardziej urozmaicić fakturę drzewa. Potem doszywałam z prawej strony i z dołu odpowiednie kawałki tkaniny która miała stwarzać wrażenie grubości muru, doszyłam szprosy, ramkę, jeszcze pikowanie i gotowe okno:)


18 komentarzy:

  1. Piękny ten widok przez okno:) Fajnie opisałaś jak robiłaś. Nad czym teraz pracujesz, uchyl rąbka tajemnicy ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy tylko ja nie mogę zobaczyć Twojej strony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joleńko:) dziękuję za wizytę:) skończyłam Dresden Platte i niebawem pokażę:)
      Nie, nie tylko Ty , pewnie wszyscy:( zmieniłam serwer i nie pomyślałam o zmianie adresu w podpisie :( - sklerotyczka

      Usuń
  3. Wciaz nie moge sie napatrzec, jak Ci swietnie wyszly te kraty w oknie..wygladaja cale ramy jakby byly z drzewa..niesamowita praca..pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahaahaaa... :) sklerotyczka :))) W wolnej chwili popraw koniecznie! Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazało się, że to nie moja skleroza tylko... no właśnie - zmieniłam serwer i domenę. Wszystko mam na nowym serwerze, domena jest opłacona jeszcze przez pół roku a Hoome.pl zablokował wszystko i nic nie działa. Wszystkie adresy jakie mnie dotyczą a można je znaleźć u wujka Google nie działają. Napisałam do nich i czekam na wyjaśnienia.

      Usuń
  5. Widziałam te patchwork na Twojej stronie już dawniej. Pamiętałam go, tutaj oczywiście też go podziwiam, podoba mi się bardzo. Cudny widok a drzewo rewelacyjne, dziękuję za dokładny opis:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne okno i piękny widok! Jesteśmy pod wrażeniem pomysłu i wykonania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudenko! Widok za oknem jest bardzo kojacy :)Podoba mi sie strasznie i chetnie bym sobie takie zdjecie na pulpit wziela. Moge podkrasc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę:) miło mi że tak Ci się podoba:)

      Usuń
  8. Wiele razy podziwiałam tą pracę. Wykonałaś ją po mistrzowsku!!! Ten wąski przedpokój z pewnością dużo zyskał dzięki niej:)Jest przepiękna!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny ten widok, na pewno przedpokój ozdobiony takim cudem wygląda bardzo efektownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta jak milo Cie tu widzieć!!!

      Usuń
  10. Genialna robota, jak zawsze u Ciebie! Nic dodać, nic ująć, posiedzę, popatrzę, powzdycham i pozachwycam się...

    OdpowiedzUsuń
  11. Uuu wygląda bardzo czasochłonnie :) Naprawdę trzeba mieć do tego talent i cierpliwość, żeby tak idealnie połączyć elementy :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja pamiętam to Twoje okno. I dalej jest ono dla mnie niedościgłym wzorem! Całe życie będę się uczyć, ćwiczyć i marzyć aby móc kiedyś takie cudo stworzyć....

    OdpowiedzUsuń